niedziela, 9 grudnia 2012

Isana - Plastry z woskiem do depilacji ciała

Witajcie, niedawno pisałam o moim zestawie do depilacji woskiem na ciepło, który możecie zobaczyć tutaj   Depilacja woskiem w domu - podgrzewacz. Dzisiaj dla odmiany mam dla Was recenzję plastrów z woskiem do depilacji ciała na zimno od Isany. Kupiłam je w Rossmannie w cenie promocyjnej 7,99 zł (stała cena to ok. 11zł).


Z opakowania:
20 plastrów do depilacji + 4 chusteczki kosmetyczne zapewniają nieskomplikowaną, dokładną depilację o długotrwałym efekcie pod pachami, nogach, ramionach i w okolicy bikini.

Przygotowanie:
Przed depilacją należy się upewnić, że partie skóry, z których mają zostać usunięte włosy, są czyste, suche i nietłuste. Aby uzyskać optymalny efekt depilacji, włoski do usunięcia powinny mieć długość około 4 mm.

Zastosowanie:
1. Rozgrzewanie: Plaster z woskiem należy ogrzać przez delikatne pocieranie w dłoniach.

Trik na udaną depilację:
Ja dla lepszego efektu, plaster  podgrzewam ciepłym powietrzem suszarki do włosów, można również przez kilka sekund podgrzać go w mikrofalówce, użyć prostownicy, a w okresie grzewczym przyłożyć na chwilę do kaloryfera.

2.  Oddzielenie: Następnie pociągnąć i rozłączyć plastry.

3. Aplikacja: Pojedyncze plastry z woskiem nakładać na skórę i docisnąć zgodnie z kierunkiem wzrostu włosów. Nie zostawiać plastrów na skórze dłużej niż przez kilka sekund.

4. Depilacja: Plaster z woskiem pociągnąć jednym szybkim ruchem w kierunku przeciwnym do kierunku, w którym rosną włosy, możliwie blisko skóry.

5. Pielęgnacja: Pozostałości wosku usunąć nawilżającą chusteczką kosmetyczną. Jeden plaster nadaje się do wielokrotnego zastosowania. W tym celu 2 pojedyncze użyte wcześniej plastry złożyć stroną z woskiem i ponownie ogrzać przez pocieranie w dłoniach.
  



Skład plastrów:
Colophonium, Glyceryl Rosinate, Paraffinum Liquidum, Polyethylene, Helianthus Annuss Seed Oil, Cocos Nucifera Oil, Aloe Barbadensis Leaf Extract, C.I. Butylparaben.

Skład chusteczek:
Paraffinum Liquidum, Isopropyl Myristate, Triticum Vulgare Germ Oil, Parfum, Phenoxyethanol, BHT, Methylparaben, Ethylparaben, Butylparaben, Isobutylparaben, Propylparaben.

Moim zdaniem:
Plastrów z woskiem używam przede wszystkim do depilacji pach, dlatego też wymagam od nich, aby dobrze radziły sobie z mocniejszymi włoskami.  Z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że plastry od Isany doskonale sobie z nimi radzą, a i na te słabsze działają rewelacyjnie. Gdy depilację przeprowadzimy prawidłowo nie ma możliwości, aby na skórze pozostały jakieś niechciane włoski.
Na duży plus zasługuje ilość plastrów i chusteczek w opakowaniu, ponieważ u innych firm możemy znaleźć nawet o połowę mniej.
Dołączone chusteczki przyjemnie pachną i starannie usuwają pozostałości po wosku, których przy dobrym oderwaniu plastra zostaje niewiele.


Podsumowanie:
Plusy:
+ Dobrze usuwa włoski, nawet te krótkie
+ Duża ilość plastrów i chusteczek w opakowaniu
+Mało wosku zostaje na skórze
+ Nie ucina włosków
+ Wydajne chusteczki
+ Cena


Minusy:
- Ciężko rozgrzać w dłoniach (patrz wyżej „Trik na udaną depilację”)

Jedynymi innymi plastrami, które spełniały moje oczekiwania były plastry z Veet (ale też nie wszystkie rodzaje) i z racji, że zakup plastrów od Isany dużo bardziej się opłaca (cena/ilość), stały się one moim ulubieńcem.

Jakie są Wasze ulubione plastry do depilacji?

26 komentarzy:

  1. ciekawe czy są lepsze od tych z Joanny?

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie stosowałam, ale Twoja recenzja brzmi zachęcająco. Boli mnie już na samo czytanie o oderwaniu plastra z nogi... :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie takie straszne, szczególnie jeśli chodzi o depilację nóg :).

      Usuń
    2. Mam typową golarkę elektryczną i za każdym razem jak przykładałam te ostrza do nogi, to czułam jakby mi siekały nogę. Golarka poszła w kąt, korzystam od lat z ręcznych maszynek i jestem zadowolona!

      Może stąd moje podejście do wosku. ;-)

      Usuń
  3. Ciekawe :) Nigdy nie używałam plastrów, może się skuszę. Tylko mam straszny problem z hodowaniem włosków ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie stosowałam wosku na pachy (niestety maszynka idzie w ruch), ale boję się na samą myśl o tym bólu;D
    Pozdrawiam cieplutko, Millie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjemne na pewno to nie jest, ale dla tak długo gładkich pach jestem w stanie to przeboleć :)

      Usuń
  5. Ja nigdy nie używałam, jestem bardzo wrażliwa na ból i boję się;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam jeszcze tych plastrów z Isany zazwyczaj kupuję te z Joanny z których w miarę jestem zadowolona. Pozdrawiam i zapraszam do siebie www.shellmua.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja używam pasty cukrowej :) Nie sięgam już po wosk na nogi :)\
    Obserwuję z miłą chęcią i zapraszam do tego samego :) Miło będzie się zaprzyjaźnić bloggersko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedys próbowalam ich uzywac i się zraziłam...
    Uzywałam Veet niebieskie i czerwone (zurawina) - już dokładnie nie pamiętam ale gdzies mam resztkę...
    Teraz uzywam wyłacznie depilatora i jestem przeszczęśliwa:)
    Super trik na depilację, może tu byl błąd :P
    Ciekawy blog - dodaję do obserwowanych:)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja miałam plastry do twarzy z isany i były bardzo dobre!

    OdpowiedzUsuń
  10. dzięki Kochana - wypróbuję! chciałam ostatnio sięgnąć po coś innego niż maszynka i zacznę od nich :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Migdy się nie mogłam przekonać do plastrów.. strach przed bólem i wrastaniem włosków..:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Używam i sprawdzają się bardzo dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  13. Plastry posiadam, ogólnie mogą być. Nie odpowiadają mi jedynie chusteczki dołączone do opakowania z Tanita są delikatniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  14. jestem mile zaskoczona opinią na temat tych plastrów.
    muszę je koniecznie wypróbować na swojej skórze, a raczej włoskach ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. jeszcze nigdy nie mialam okazji wyprobowac plastrow!! jestem starej daty i uzywam mazzynek ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Plastry tej firmy u mnie się nie sprawdziły, ale po Twojej recenzji myślę, że może za mało je podgrzałam - usuwały tylko około połowę włosków z miejsca, na którym był plaster). Może spróbuję jeszcze raz (teraz mam zamiar kupić wosk z podgrzewaczem, mam depilator, ale najczęściej i tak używam maszynki) :) Ciekawy blog, pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. zrobiłam wszystko zgodnie z instrukcją , następnie odrywanie plastra nic mnie nie bolało, plaster odchodził bardzo łatwo, nie wyrwał ani jednego włoska, a dużo wosku zostało na nodze. Dlaczego? ;o

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciężko mi powiedzieć dlaczego tak się stało. Na pewno z odpowiedniej strony zrywałaś plaster? (wygładzamy zgodnie z kierunkiem wzrostu włosków, a zrywamy odwrotnie) A może włoski były po prostu zbyt krótkie?

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja sama w domu robię sobie depilację i używam plastrów z hurtowni sevonia. Używałam wcześniej produktów innych marek, ale jakoś te mi najbardziej odpowiadają. I do tego super pachną:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kupiłam. Próbowałam na wszystkie sposoby. Po oderwaniu (na nodze) na plastrze były może ze 4 włoski. Jeżeli u was Dziewczyny te plastry działają to cieszę się waszym szczęściem. U mnie niestety nie zdały egzaminu więc nie poleciłabym ich nikomu

    OdpowiedzUsuń
  21. Po depilacji twarzy zostawił czerwone klejące ślady ciężkie do usunięcia czy to normalne?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz. Zapraszam do obserwacji.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...