wtorek, 28 sierpnia 2018

Olejek w balsamie kwiat pomarańczy i olejek awokado od Nivea

Witajcie, dzisiaj mam dla Was recenzję olejku w balsamie kwiat pomarańczy i olejek awokado od Nivea. Kosmetyk, w wersji 400 ml kosztuje ok. 24 zł.




O olejku w balsamie ze strony nivea.pl:
Olejek w balsamie NIVEA kwiat pomarańczy i olejek awokado zapewnia Twojej skórze pielęgnację, o jakiej marzyłaś. Ten rozpieszczający zmysły, szybko wchłaniający się balsam zawiera drogocenny olejek awokado, a jego formuła pozostawi Twoją skórę głęboko nawilżoną przez wiele godzin. 



Lekka konsystencja balsamu nie pozostawia kłopotliwej, lepkiej warstwy i sprawia, że Twoja sucha skóra zyskuje naturalny, gładki, promienny wygląd. Energetyzujący, świeży zapach kwiatu pomarańczy obudzi Twoje zmysły. Stosuj do codziennej pielęgnacji i ciesz się gładką, nawilżoną skórą. Produkt przebadany dermatologicznie.




Zawiera cenny olejek awokado:
- zapewnia głębokie, 24-godzinne nawilżenie,
- szybko się wchłania i nie pozostawia lepkiej warstwy,
- przeznaczony do pielęgnacji skóry suchej i normalnej,
- zapewnia skórze gładki i promienny wygląd.

Skład:

Sposób użycia:
Stosuj Olejek w Balsamie NIVEA® do codziennej pielęgnacji całego ciała.

Moim zdaniem:
Olejek zamknięty został w plastikowym opakowaniu z zatrzaskowym wieczkiem, które bez problemu otwiera się i zamyka. Konsystencja balsamu jest lekka, nie za rzadka, nie za gęsta. Dla mnie jak najbardziej odpowiednia.



Produkt dobrze rozprowadza się na ciele i błyskawicznie wchłania. Nie pozostawia na skórze tłustego filmu. Jest to dla mnie duży plus, ponieważ bardzo nie lubię, kiedy kosmetyki do ciała długo wysychają. Kiedy tak się dzieje, przeważnie po prostu z nich rezygnuję.



Balsam przeznaczony jest dla skóry normalnej i suchej. Moja ostatnio należy do tych pierwszych, więc nie wymaga zbyt wiele. Po aplikacji pozostaje niesamowicie gładka i odpowiednio nawilżoną.


W balsamach ważny jest dla mnie także zapach. W przypadku tego kosmetyku, faktycznie czuję w nim pomarańcze. Nie jest to zapach ciężki, a idealny na lato, orzeźwiający. Woń nie utrzymuje się jednak długo na ciele, ale dzięki temu nie gryzie się z perfumami.


Muszę przyznać, że zapewnienia producenta są spełnione. Nie mam jednak pewności, że skóra nie jest nawilżona jedynie powierzchownie, ale muszę przyznać, że wygląda bardzo ładnie. 



Podsumowanie:
Plusy:
+ Nawilża
+ Wygładza
+ Nie uczula
+ Konsystencja
+ Zapach
+ Opakowanie

Minusy:
brak

Jaki jest Wasz ulubiony balsam do ciała?

9 komentarzy:

  1. Zapach z pewnością by do mnie trafił, choć ogólnie wątpię, abym się kiedyś bliżej poznała z tym produktem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz pomarańczowe zapachy, to na pewno :)

      Usuń
  2. uwielbiam zapach kwiatu pomarańczy, jestem uzależniona od happy time nivea dlatego ten balsam też muszę poznać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dla odmiany nie miałam jeszcze happy time ;)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam nigdy olejku w balsamie. Może wypróbuję, tylko zawsze się boję, żeby w zapachu nie przebijała Nivea. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. jakoś do kosmetyków nivea mi nie jest po drodze:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz. Zapraszam do obserwacji.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...