sobota, 12 maja 2018

Clinique Moisture Surge Hydrating Supercharged Concentrate, czyli silnie nawilżający koncentrat o żelowej formule

Witajcie, dzisiaj mam dla Was recenzję silnie nawilżającego koncentratu o żelowej formule od Clinique, czyli Moisture Surge Hydrating Supercharged Concentrate. Kosmetyk był częścią mojego prezentu, który wybrałam sobie na gwiazdkę. Jego koszt w Sephorze (bez promocji) to 119,00 zł / 48 ml. 



O nawilżającym koncentracie Clinique ze strony producenta:
Clinique Moisture Surge™ Hydrating Supercharged Concentrate dostarcza dawki nawilżenia, która natychmiast zwiększa rezerwy nawilżenia skóry. Sięgnij po intensywne nawilżenie ukryte w uzależniającej, ultralekkiej formule żelu na bazie wody, które natychmiast sprawia, że skóra jest jędrniejsza, gładsza i bardziej sprężysta. Składniki wiążące wodę zatrzymują nawilżenie i wzmacniają warstwę lipidową skóry, aby była bardziej odporna na szkodliwe działanie środowiska i pojawianie się oznak starzenia.



Skład:
Water\Aqua\Eau, Glycerin, Butylene Glycol, Phenyl Trimethicone, Propanediol, Sucrose, Hydroxyethyl Urea, Alteromonas Ferment Extract, Hydrolyzed Rice Extract, Acetyl Glucosamine, Trehalose, Algae Extract, Caffeine, Cholesterol, Aloe Barbadensis Leaf Water, Sodium Hyaluronate, Pentaerythrityl Tetraethylhexanoate, Dextrin Palmitate, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Sorbitol, Sodium Polyaspartate, Tocopheryl Acetate, Carbomer, Dehydroxanthan Gum, Citric Acid, Tetrahexyldecyl Ascorbate, Benzophenone-4, Pentaerythrityl Tetra-Di-T-Butyl Hydroxyhydrocinnamate, Sodium Hydroxide, Sodium Citrate, Disodium Edta, Bht, Chlorphenesin, Phenoxyethanol, Red 4 (Ci 14700), Yellow 5 (Ci 19140)


Moim zdaniem:
Zimą moja skóra zdecydowanie potrzebowała kopa. Była bardzo sucha, a że nic jej nie pomagało, chciałam postawić na kosmetyk z wyższej półki. Zdecydowałam się na koncentrat Clinique Moisture Surge. Czy dobrze zrobiłam? Przeczytajcie J.


Żel zamknięty jest w przepięknym opakowaniu. Jest to przezroczysta plastikowa buteleczka ze srebrnymi elementami. W środku skrywa jasnoróżowy specyfik z licznymi bąbelkami. Produkt został zaopatrzony w próżniową pompkę, co jest dużym plusem, ponieważ nic się nie zmarnuje.

Zapach produktu jest ledwo wyczuwalny, porównałabym go do alkoholu, chociaż nie ma go w składzie.


Koncentrat  ma formę żelu, który bardzo dobrze się rozprowadza i szybko wchłania. Podoba mi się to, że jest bardzo wydajny. Tak naprawdę wystarczy jedna pompka, aby nałożyć go na całą twarz.

Nie ma w składzie olejów, dlatego powinien polubić się z większością podkładów. Na twarzy pozostawia lepką warstwę, a dzięki temu dobrze sprawdza się pod makijaż, ponieważ pełni rolę bazy, do której podkład się przykleja. Jeśli jednak nie lubicie takiego efektu, nie jest to kosmetyk dla was.


Moisture Surge Hydrating Supercharged Concentrate ani razu mnie nie podrażnił, co więcej mam wrażenie, że łagodził zaczerwienienia. Nie zapchał także mojej skóry. Niestety dla mnie tutaj kończą się jego plusy.



Wydaje mi się, że produkt nie nadaje się do bardzo suchej skóry, a zdecydowanie lepiej sprawdziłby się przy normalnej czy tłustej cerze. Niestety u mnie pod względem nawilżania nie sprawdził się, a ja się zawiodłam. Żałuję, że koncentrat nie rozwiązał problemu mojej przesuszonej skóry, tym bardziej, że nie należy do najtańszych. Jako baza jest ok i w tej roli pozostanie mi go stosować.

Podsumowanie:
Plusy:
+ Szybko się wchłania
+ Łagodzi
+ Nie zapycha
+ Nie uczula
+ Nadaje się pod makijaż
+ Nie roluje się
+ Wydajność
+ Opakowanie

Minusy:
- Nie nawilża dostatecznie
- Zapach
- Cena

+/- Pozostawia lepką warstwę


Jaki jest Wasz ulubiony kosmetyk nawilżający?


9 komentarzy:

  1. Spodziewałam się silniejszego nawilżenia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, bardzo żałuję, że nie jest odpowiednie :(

      Usuń
  2. Szkoda, że nawilża za słabo. Przy tej cenie oczekiwałabym lepszego efektu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Święta prawda, dokładnie to samo myślę...

      Usuń
  3. Szkoda, bo dla mnie dobre nawilżenie jest bardzo ważne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mysle, ze sprawdzilby sie na lato ;) mam znajoma, ktora nie do konca byla z niego zadowolona, bo tak jak piszesz - slabo nawilza

    OdpowiedzUsuń
  5. przepiękne zdjęcia! Jakoś ich powala:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawił mnie bardzo, ale skoro zostawia lepką skórę to nie dla mnie. ;) Wolę lekkie kremy.

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny wpis! zaciekawiłaś mnie tym produktem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz. Zapraszam do obserwacji.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...