poniedziałek, 25 marca 2019

Pudełko Lookfantastic Beauty Box edycja marzec 2019

Witajcie, dzisiaj chciałam Wam pokazać co znalazło się w pudełku Lookfantastic w edycji marzec 2019. Box otrzymałam w ramach trzymiesięcznej subskrypcji, na którą zdecydowałam się z racji promocji. Okazja polegała na tym, że do 3 pudełek jedno dodatkowe było gratis.



O Lookfantastic Beauty Box nigdy Wam nie wspominałam, dlatego je Wam krótko opiszę. Jest to pudełko z kosmetykami z gwarantowaną zawartością produktów powyżej 180 zł. Wśród nich możemy znaleźć klasyki, a także nowe marki. Standardowa cena jednego pudełka wynosi 85 zł. Przy trzech pudełkach jest to wydatek 75 zł/ szt., przy 6 wychodzi 70 zł/szt., a zamawiając 12 pudełek zapłacimy 65 zł/szt.


Co znalazłam w Lookfantastic Beauty Box w edycji marzec 2019?
W pudełku było 6 kosmetyków. Przyznam, że jestem pozytywnie zaskoczona ich ilością. Wśród nich przeważają produkty do pielęgnacji, jednak znalazło się również coś z kolorówki.



Pierwsze na co zwróciłam uwagę, to rozświetlacz z Morphe w kolorze Spark. Jest to miniaturka, która ma 3 g. Co ciekawe, kosmetyk nie wygląda na niepełnowymiarowy produkt. Kolor jest bardzo ładny, złoty. Wydaje mi się, że będzie pasował każdemu. W większej wersji, tj. 8 g kosztuje ok. 73 zł, więc wersja mini wychodzi za ok. 27 zł.


Produktem, który jako kolejny wpadł w moje ręce, była pianka do mycia twarzy Omorovicza. Kompletnie nie znam tej firmy, więc nawet nie wiem czego się spodziewać. Ma usuwać makijaż i zanieczyszczenia, a przy tym nie pozbawić skóry jej naturalnego nawilżenia i bariery ochronnej. Bardzo zdziwiła mnie cena kosmetyku, ponieważ za pełnowymiarowy produkt, tj. 150 ml, musimy zapłacić prawie 270 zł. W boxie znalazłam 30 ml opakowanie, które warte jest mniej więcej 54 zł.


Następnie trafiłam na pełnowymiarowy balsam do rąk od Rituals. Gdy podniosłam tubkę, od razu wiedziałam, że to właśnie ten kosmetyk swoim pięknym zapachem wypełnił całe pudełko. The Ritual of Sakura, to wersja pachnąca kwiatem wiśni. Za produkt o pojemności 70 ml musimy zapłacić ok. 51 zł.


Firmy The Ordinary chyba nie muszę nikomu przedstawiać. Jak zobaczyłam w pudełku ich kosmetyk, uśmiechnęłam się pod nosem, ponieważ niedawno zaczęłam przygodę z tymi produktami. W boxie znalazła się pełnowymiarowa wersja serum nawilżającego z 2% kwasem hialuronowym i witaminą B5. Będę mieć zapas, ponieważ mam już jedną buteleczkę. Na lookfantastic produkt ten kosztuje niecałe 31 zł.


Kolejną niespodzianką była dla mnie maska Madara Smart Anti-Pollution, czyli produkt przeciwko zanieczyszczeniom. Bazuje ona na czarnym błocie północy i węglu. Fajnie, że do pudełka dodano taki produkt. Osobiście uwielbiam wszelkiego rodzaju maseczki, więc z wielką chęcią ją przetestuję. Pełnowymiarowe 60 ml opakowanie kosztuje niecałe 112 zł. Wersja, którą otrzymałam ma 12,5 ml, więc wychodzi za nią ok. 23 zł.


Ostatni kosmetyk, to balsam do ust EOS. Jest to kolejny pełnowymiarowy produkt w marcowej edycji lookfantastic. Wersja, na którą trafiłam, to truskawkowy sorbet. Jeszcze jej nie miałam, jednak już wiem, że przypadnie mi do gustu. Balsamy te mają 100% naturalnych składników i świetnie się spisują. Cena jednego, to niecałe 34 zł.  
  

W pudełku znalazło się również najnowsze wydanie angielskiej wersji ELLE.



Wszystkie produkty, które znalazłam w pudełku, z wielką chęcią będę używać. W przypadku tańszych pudełek, nie zawsze byłam ostatecznie zadowolona. Co prawda za ten box musimy zapłacić więcej, ale jego jakość naprawdę jest na wysokim poziomie. Kosmetyki w tej edycji zostały świetnie dobrane. Mam nadzieję, że kolejny miesiąc również przyniesie tak pozytywne zaskoczenie. Jeśli dobrze policzyłam, to wartość pudełka wynosi ok. 220 zł (wyliczając po cenach z lookfantastic). Na stronie znalazłam jednak informację, że łączny koszt produktów, to 270 zł. Chyba gdzieś nam uciekło 50 zł. Przyjmijmy, że tego nie widziałam, ponieważ i tak jestem w szoku, kiedy pomyślę, że box kosztował mnie 75 zł, a znalazłam w nim takie perełki.

Jak podoba Wam się edycja marzec 2019 pudełka Lookfantastic Beauty? Podzielacie mój entuzjazm?

9 komentarzy:

  1. Świetna zawartość, ciekawi mnie zarówno marka The Ordinary jak i Omorovicza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo zadowolona, że w pudełku znalazły się same fajne produkty :)

      Usuń
  2. same fajne kosmetyki, szczególnie piękny rozśietlacz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, rozświetlacz chyba najbardziej zwraca uwagę :).

      Usuń
  3. bardzo fajna zawartość tego pudełka, wszystkie kosmetyki są naprawdę ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super kosmetyki. Zaciekawiłaś mnie nimi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba przyznać, że to naprawdę dobre pudełko ;).

      Usuń
  5. Naprawdę fajna zawartość. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz. Zapraszam do obserwacji.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...