środa, 14 sierpnia 2019

Kolagenowa maska i żel do mycia twarzy mesoBOOST collagen forte

Witajcie, dzisiaj mam dla Was recenzję dwóch kosmetyków od mesoBOOST, tj. kolagenowego żelu do mycia twarzy collagen forte purifying gel oraz kremowej maski collagen forte mask. Koszt pierwszego produktu to ok. 100 zł / 100 ml, zaś drugiego kosmetyku 70 zł / 30 ml.

O mesoBOOST collagen forte purifying gel ze strony producenta:
Kolagenowy żel do mycia twarzy o żelowej konsystencji i subtelnym zapachu. Delikatnie myje i pielęgnuje pozostawiając skórę świeżą, odżywioną i nawilżoną. Unikalna receptura bazująca na 10% formule kolagenu i składników aktywnych, pobudza procesy regeneracyjne, wzmacnia film hydrolipidowy i zapewnia prawidłowy poziom wody w naskórku. Dzięki delikatnym składnikom myjącym, żel przeznaczony jest do pielęgnacji każdego rodzaju skóry, także wrażliwej. Dodatkowo zawartość naturalnych składników filmotwórczych, chroni przed niekorzystnym wpływem agresywnych czynników zewnętrznych, poprawia kondycję skóry i łagodzi podrażnienia. W rezultacie cera jest widocznie oczyszczona, wygładzona i aksamitna w dotyku. Preparat doskonale usuwa makijaż.


Składniki aktywne:
Kwas hialuronowy – cząsteczki o 3 wielkościach umożliwiają kompleksowe działanie zarówno na powierzchni skóry, jak i w jej głębszych warstwach. Kwas wysokocząsteczkowy tworzy na powierzchni skóry hydrofilowy film ochronny, który ogranicza utratę wody ze skóry. Kwas średnio- i niskocząsteczkowy zwiększa uwodnienie w głębszych warstwach skóry, przez co zwiększa poziom nawilżenia, a także działa jako substancja „wypychająca” zmarszczki oraz poprawiająca elastyczność.
Kolagen hydrolizowany - dzięki właściwościom filmotwórczym chroni przed niekorzystnym wpływem otoczenia. Powstała warstwa ochronna utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia, skutecznie wygładza skórę - nadaje jej aksamitny dotyk.


Sposób użycia:
Niewielką ilość żelu nanieść na zwilżoną wodą skórę. Rozprowadzić delikatnie na całej powierzchni twarzy kolistymi ruchami. Następnie obficie spłukać wodą.

Skład:

Moim zdaniem:
Żel zamknięty jest w plastikowej 100 ml tubce z zatrzaskowym wieczkiem. Gdy poznałam cenę produktu, zastanawiałam się czy opakowanie nie powinno wyglądać trochę inaczej, ale ostatecznie muszę przyznać, że jest wygodne w użyciu, a jego szata graficzna po prostu mi się podoba. Na pierwszy rzut oka kosmetyk ten przypomina produkt apteczny, a z zasady takie dobrze mi się kojarzą.  


Konsystencja żelu mesoBOOST jest gęsta, zbliżona do galaretki i niestety zdarza się, że przy aplikacji kosmetyk ucieka między palcami. Przyznam, że dopiero po którymś użyciu udało mi się okiełznać ten specyfik i niczego już nie marnować. Po rozprowadzeniu, produkt delikatnie się pieni, co bardzo mi się podoba.

Zapach produktu niestety nie przypadł mi do gustu. Początkowo o dziwo czuję w nim bez, ale trwa to tylko chwilę, dalej wyczuwam bardziej ziołowy i kwaśny akcent. Na szczęście woń ta szybko się ulatnia.


Kosmetyk mesoBOOST bardzo dobrze radzi sobie z oczyszczaniem twarzy, a także ze zmywaniem makijażu. Przyznam jednak, że nie usuwałam nim tuszu, więc niestety ciężko mi powiedzieć jak tutaj się sprawdza. Po użyciu skóra pozostaje niesamowicie miękka i co ciekawe bardzo się błyszczy. Czegoś takiego nie osiągnęłam przy żadnym innym produkcie. To dziwne, ponieważ mam aż wrażenie, że skóra aż skrzypi (jeśli wiecie o co mi chodzi). Minusem jest to, że żel pozostawia także efekt ściągnięcia skóry. Na szczęście uczucie to dość szybko mija.

Ogromny plus za to, że specyfik jest niesamowicie wydajny. Wystarczy naprawdę niewielka ilość, aby dokładnie umyć nim twarz.


Mimo kilku wad, collagen forte purifying gel od mesoBOOST przypadł mi do gustu. Jeśli tylko będziecie mieć możliwość, aby przetestować ten produkt, to serdecznie Wam go polecam.   
  
Podsumowanie:
Plusy:
+ Zmywa makijaż
+ Oczyszcza
+ Odświeża
+ Wygładza
+ Nie podrażnia i nie uczula
+ Jest wydajny
+ Opakowanie

Minusy:
- Ściąga
- Cena
- Zapach

+/- Konsystencja

O mesoBOOST collagen forte mask ze strony producenta:
Kremowa maska przeznaczona do każdego rodzaju cery. Zawiera 10% formułę kolagenu i składników aktywnych odpowiedzialnych za utrzymanie młodego wyglądu skóry. Dzięki właściwościom masła shea i oleju kokosowego, przywraca równowagę hydrolipidową, odżywia, zapewnia miękkość, elastyczność oraz łagodzi napięcie skóry spowodowane przesuszeniem. Niezwykłe połączenie kolagenu i kwasu hialuronowego, przywraca prawidłowy poziom wody w skórze, zmniejsza głębokość zmarszczek, odkrywając odświeżoną i młodszą cerę. Maska przynosi ukojenie i przywraca komfort, a po jej zastosowaniu skóra jest nawilżona, wyciszona i otulona delikatnym zapachem.


Składniki aktywne:
Kwas hialuronowy – cząsteczki o 3 wielkościach umożliwiają kompleksowe działanie zarówno na powierzchni skóry, jak i w jej głębszych warstwach. Kwas wysokocząsteczkowy tworzy na powierzchni skóry hydrofilowy film ochronny, który ogranicza utratę wody ze skóry. Kwas średnio- i niskocząsteczkowy zwiększa uwodnienie w głębszych warstwach skóry, przez co zwiększa poziom nawilżenia, a także działa jako substancja „wypychająca” zmarszczki oraz poprawiająca elastyczność.
Kolagen hydrolizowany - dzięki właściwościom filmotwórczym chroni przed niekorzystnym wpływem otoczenia. Powstała warstwa ochronna utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia, skutecznie wygładza skórę - nadaje jej aksamitny dotyk.
Masło shea – ma właściwości antybakteryjne, przeciwzapalne, przyspiesza gojenie, chroni przed promieniowaniem UV. Regeneruje skórę i głęboko ją odżywia. Masło spowalnia także procesy starzenia, ze względu na zawartość witaminy A i E. Łagodzi zmiany alergiczne.
Olej kokosowy – zwany również masłem kokosowym, ceniony ze względu na właściwości odżywcze. Sprawia, że skóra, jest lepiej odżywiona i nabiera jędrności. Antybakteryjne, antygrzybiczne i antywirusowe właściwości kwasów tłuszczowych zawartych w oleju kokosowym sprawiają, że łagodzi wszelkie wysypki i zmiany skórne, a także przyspiesza gojenie ran.
Kaolin – glinka biała, zawiera łatwo przyswajalne makro i mikroelementy, takie jak krzem, wapń, magnez, potas, żelazo, cynk, miedź, selen, fosfor. Łagodzi podrażnienia, ściąga i dostarcza bogactwa mikroelementów.


Sposób użycia:
Maska rekomendowana do aplikacji w celu podtrzymania efektów zabiegu ujędrniającego w warunkach domowych.


Skład:

Moim zdaniem:
Collagen forte mask od mesoBOOST została zamknięta w plastikowym 30 ml opakowaniu, które także przypadło mi do gustu. Wielki plus za pompkę typu airless.

Zapach podobny jest do zapachu żelu, choć nie jest tak intensywny i w tym przypadku mi nie przeszkadza.


Maska jest gęsta, ale nie utrudnia to jej aplikacji. Producent zaleca nałożenie 2 mm produktu. Przyznam, że gdy używamy taką ilość tego specyfiku, kosmetyk nie jest wydajny.


Produkt ma kolor biały, jednak z czasem jego część zostaje wchłonięta i w miejscach, w których nałożony jest w mniejszej ilości, po masce nie ma śladu.

Po zmyciu skóra jest nawilżona i miła w dotyku. Czuć także, że jest napięta, jednak dla mnie nie jest to nieprzyjemne ściągnięcie, które występuje po użyciu żelu. Na plus jest także to, że twarz wygląda zdrowiej, a następnego dnia makijaż prezentuje się lepiej.


Collagen forte mask ani razu nie wywołała u mnie reakcji alergicznej i nie podrażniła. Niestety jednym ze składników maski jest parafina, która może zapychać, dlatego trzeba mieć to na uwadze. Bez niej kosmetyk ten byłby dla mnie naprawdę rewelacyjnym produktem.

Podsumowanie:
Plusy:
+ Nawilża
+ Wygładza
+ Napina
+ Nie podrażnia i nie uczula
+ Opakowanie

Minusy:
- Parafina w składzie
- Cena
- Nie jest wydajna

Podsumowując, cieszę się, że miałam okazję przetestować produkty mesoBOOST. To dobre kosmetyki, lecz ze względu na ich cenę, raczej do nich nie wrócę.

Znacie kosmetyki mesoBOOST?

7 komentarzy:

  1. Lubię działanie tego duetu, ale zapach to też nie moja bajka. Jest zbyt intensywny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj zdecydowanie, początkowo nie mogłam się do niego kompletnie przyzwyczaić.

      Usuń
  2. Maska początkowo bardziej mnie zaciekawiła dopóki nie zwróciłaś uwagi na skład. Parafina, silikon i choć fajnie, że zawiera 3 wielkości kwasu hialuronowego, to jest go tam malutko. Szkoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście mimo składu maska całkiem nieźle się sprawdziła, chociaż i tak trzeba mieć na uwadze parafinę i właśnie ten silikon...

      Usuń
  3. Mam krem od mesoBOOST, ale jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem jak się sprawdzi. Którą wersję masz?

      Usuń
  4. nie miałam jeszcze tegoż cudaka;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz. Zapraszam do obserwacji.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...